piątek, 9 sierpnia 2013

News

- Nowe zdjęcie z sesji


-
Dzień z życia One Direction - reklama Toys R Us 

Niall: śpi do 1pm
Liam: je coś dziwnego na śniadanie jak np. zimna pizza 
Zayn: spędza czas z rodziną i przyjaciółmi i po prostu się relaksuje 
Louis: robi różne normalne, codzienne rzeczy jak np. gra w piłkę
Harry: je lunch z przyjaciółmi, idzie na koncert



-
Mirror: "One Direction staną się pierwszym boysbandem na świecie z sumą ponad miliarda dolarów dzięki filmowi i światowej trasie"

Amerykańska strona internetowa Business Insider podjęła się kalkulacji. Przewidziano, że do końca roku zarobek 1D wyniesie 775 milionów funtów (brutto). A w 2014 staną się miliarderami. 

Światowa trasa będzie największym zarobkiem, ale także ich albumy, DVD, towary z oficjalnych sklepów [1D World], perfumy, kosmetyki do makijażu linia 1D. 

Przewiduje się też, że chłopcy zarobią około 113 milionów funtów na oczekiwanym filmie "This Is Us" który ukaże się pod koniec sierpnia.


Brat Nialla, Greg Horan dla irlandzkiego The Sun:
"Myślę, że dobrze sobie poradzi (Niall) z tym cokolwiek się stanie. Niall nie wydaje aż tyle pieniędzy, a także nie mówi o nich. Pieniądze nie stanowią ważnej rzeczy w jego życiu. Oczywiście to niesamowite, że zespół zarobi miliard w jednym roku - ale to nie zmieni Nialla, jestem tego pewny"

Skąd tyle pieniędzy?

- sprzedaż biletów, na której chłopcy zarobili około 300 milionów funtów.
- film „This Is Us” – około 100 mionów funtów
- towary dostępne w sklepach podczas trasy TMH – 50 milionów funtów
- rekordowa ilość sprzedanych płyt (30mln) – 190 milionów funtów
- sprzedaż DVD, ich pierwsza płyta DVD [UAN koncert] sprzedała się w liczbie 76,000 kopii w PIERWSZYM tygodniu. – 10 milionów funtów


- Liam i Louis testowali grę FIFA 14 w studiu EA w Vancouver w Kanadzie-27.07.2013


Niall napisał na Twitterze: 

Dzień dobry Los Angeles, Kalifornio! Co tam? Nie mogę uwierzyć, że zagramy 4 koncerty na Staples Centre! To szalone! Wohoo"

"Best Song Ever" zajęło miejsce 1 w Gorącej 20 na Esce. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz